Przejdź do treści
Please enable JS

Glee - znaczy radość

2017-04-26/admin /
"Glee" i "Piekny drań"

"Każdy, kto był kiedyś młody, czyli dokładnie każdy, wie, jak smakuje upokorzenie" - stwierdza Ned, bohater "Pięknego drania". I dobrze wie, co mówi - jako jedyny chłopak w szkole nie szaleje na punkcie rugby, co sprawia, że jest prawdziwym outsiderem, któremu można ciągle dokuczać. Ze swoją pasją do muzyki pewnie znacznie lepiej odnalazłby się w William McKinley High School - liceum znanym z serialu "Glee" - niż w konserwatywnym i oddanym sportowej tradycji college'u. 

Codzienność Neda byłaby jeszcze znośna, gdyby nie trener szkolnej drużyny, który chwilami zmienia się w prawdziwego dyktatora. Przypomina przy tym Sue Sylvester, groźną trenerkę z hitowego serialu, która miała na celu zniszczenie szkolnego chóru. 

Jedną z nielicznych osób, na które może liczyć Ned jest nauczyciel angielskiego, pan Sherry (Andrew Scott), który podobnie jak serialowy pan Schuester, zachęca swoich uczniów do odkrywania innych pasji. Ned ma wystąpić w szkolnym konkursie talentów, jednak nie sam, a z Conorem - nowym uczniem, zapalonym rugbistą, z którym musi też dzielić pokój w internacie. Jak przebiegnie występ tego duetu? I kto tu tak naprawdę jest "Pięknym draniem"?

 

 

 

 

 


Komentarze

  • Natalia (niezweryfikowany)
    pt., 05/05/2017 - 18:10 -

    Nie mogę się doczekać premiery filmu w kinach. Serial 'Glee' całkowicie mnie pochłonął, mam nadzieję, że film 'Piękny drań' również mnie zachwyci ;D


Napisz komentarz

Czysty tekst

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Adresy web oraz email zostaną automatycznie skonwertowane w odnośniki